Profesjonalny wygląd w pracy

Etykieta biznesu - profesjonalny wygląd Dorota Szcześniak-Kosiorek

Profesjonalny wygląd w pracy

Profesjonalny wygląd oznacza strój zgodny z wytycznymi regulaminu ubioru (dress code), nienaganną fryzurę i delikatny makijaż. Czy w gąszczu tych nakazów jest miejsce na wyrażenie własnej osobowości i podkreślenie indywidualności? Czy może dress code powstał po to, aby nikt się nie wyróżniał i wszyscy pracownicy danej firmy wyglądali podobnie?

Wprowadzanie standardów ubioru pracowników pracodawcy motywują troską o profesjonalny wizerunek firmy. Firmę tworzą ludzie, a ich wygląd, maniery i kompetencje świadczą o marce i budują zaufanie klientów, dlatego w wielu firmach obowiązują zasady ubioru do pracy. Czy rzeczywiście tak istotne jest jak wyglądamy, w co jesteśmy ubrane, jaką mamy fryzurę? Zastanówmy się, co robimy wybierając się na ważne dla nas spotkanie lub uroczystość. Dlaczego przygotowujemy się szczególnie starannie, zakładamy najlepsze ubrania, idziemy do fryzjera? Dzieje się tak, bo zdajemy sobie sprawę z niewerbalnej mowy stroju. Wiemy, że przez pierwszych kilka sekund spotkania nasz wygląd oddziałuje na innych i jesteśmy oceniane po prezencji. Ponadto, przez wygląd stosowny do okazji możemy wyrazić szacunek dla innych osób, okoliczności czy uroczystości. Ubierając się elegancko chcemy zrobić dobre wrażenie i podkreślić, że jesteśmy zadbane, profesjonalne, rozumiemy powagę chwili. I właśnie z tych samych powodów pracodawcy chcą, aby ich pracownicy wyglądem podkreślali wysoką jakość usług czy produktów oferowanych przez firmę.

Elegancja w pracy

Wiele z nas elegancję kojarzy z wytwornością, „wystrojeniem się”. Nic bardziej mylnego. Elegancja oznacza strój odpowiednio dobrany do okazji – w pracy do okazji służbowej oraz dopasowany do osoby, czyli typu urody, sylwetki, charakteru pracy oraz piastowanego stanowiska. Strój elegancki to strój harmonijny, w którym wszystkie elementy garderoby, od butów po nakrycie głowy, pasują do siebie pod względem stylu, zestawienia kolorystycznego, rodzaju materiałów. Przesłanki elegancji można zawrzeć w trzech słowach: prostota, jakość i staranność.

  • Prostota oznacza umiar w doborze kolorów, w doborze ilości dodatków. Prostota jest przeciwieństwem przesady czy pretensjonalności i nie oznacza ani luksusu, ani taniości.
  • Jakość w elegancji wyrażamy przez ubrania wykonane z naturalnych materiałów lub z niewielkim dodatkiem włókien syntetycznych, dobrze skrojone i wykończone oraz dopasowane do naszej figury.
  • Staranność może przejawiać się przez harmonijne dopasowanie elementów garderoby i przemyślany strój, a brak staranności wyrażają pogniecione ubrania, brudne buty, brak guzika lub zabrudzone ubrania.

 

Kody ubioru

Firmowy dress code to najczęściej lista nakazów i zakazów ubraniowych w miejscu pracy. Jest ściśle związany z branżą, w jakiej działa firma oraz często zawiera odrębne zasady dla różnych stanowisk.
W korporacjach o bardziej rygorystycznych zasadach obowiązuje noszenie żakietu ze spódnicą, sukienką czy spodniami. Dozwolone są wyłącznie stonowane kolory kostiumów – grafit, granat, czarny oraz pastelowe kolory bluzek i koszul noszonych pod nimi.

W firmach lub na stanowiskach niezwiązanych bezpośrednio z finansami, consultingiem, doradztwem prawnym regulamin jest zwykle swobodniejszy. Można nosić princeski, koszule, bluzki bez żakietu oraz ubrania z drobno tkanej dzianiny. Dopuszczona jest też szersza gama kolorystyczna, jednak bez przesadnej ekstrawagancji.

Ubierając się do pracy, pamiętajmy o słowach Benjamina Franklina: „Jedz dla własnej przyjemności, ale ubieraj się dla przyjemności innych”. Dlatego, niezależnie od tego czy w biurze obowiązuje ściśle określony dress code, czy mamy więcej swobody w doborze ubrań, pamiętajmy że w pracy niedopuszczalne są:

  • odkryte ramiona, goły brzuch i plecy,
  • dekolt ukazujący piersi,
  • przezroczyste ubrania,
  • spódnice mini i maksi,
  • zbyt obcisła odzież,
  • sportowe ubrania i buty,
  • sandałki i klapki,
  • jasnoniebieski dżins,
  • noszenie tego samego ubrania dzień po dniu.

 

Powyższa lista zawarta jest w każdym korporacyjnym regulaminie ubioru. Dlaczego pracodawcy nie dopuszczają w pracy noszenia wyzywających ubrań? Według psychologów kobieta nadmiernie eksponująca swoje walory cielesne w sposób niewerbalny przekazuje otoczeniu, że jej ciało to podstawowa wartość jaką posiada. Ponadto, otoczenie – również klienci – może pomyśleć, że skąpym strojem kobiety próbują nadrobić brak wiedzy i kompetencji. Pamiętajmy, że granica między atrakcyjnością a wulgarnością jest bardzo cienka i przekraczając ją, budzimy zakłopotanie innych.

Wyrażenie siebie

Część osób buntuje się przeciwko nakazanym uniformom. Nie chcą wyglądać jak klony innych pracowników. Chcą się wyróżniać, wyrażać poprzez ubranie swoją osobowość i charakter. Inne osoby wiedzą, że jeśli ubiorą się wbrew swoim upodobaniom to klienci czy współpracownicy natychmiast wyczują w nich sztuczność, spięcie i niepewność siebie, wynikające z niekomfortowego samopoczucia. Strój to nasza druga skóra, w której musimy czuć się dobrze. Wiarygodność, która jest istotna w pracy, osiągniemy przez harmonię i spójność naszego wizerunku. Oznacza to, że poza ubiorem zgodnym z obowiązującymi zasadami dress codu i elegancji, nasz wygląd musi uwzględniać wiek, typ urody, figurę, zajmowane stanowisko, pozycję społeczną, osobowość, porę roku, porę dnia oraz aktualne trendy w modzie. Sukces zagwarantujemy sobie przez połączenie wyglądu stosownego do okoliczności z jednoczesnym prezentowaniem indywidualnego stylu. Z jednej strony będziemy postrzeganie jako osoby kompetentne i profesjonalne, a z drugiej jako pewne siebie, o silnym charakterze. Dzięki temu możemy wzbudzić szacunek i sympatię.

Potęga dodatków

Rodzi się pytanie, jak osiągnąć równowagę między profesjonalnym wyglądem a wyrażeniem siebie w ramach obowiązującego regulaminu ubioru? Najprościej swój styl i osobowość można wyrazić przez dobór dodatków. Pamiętajmy, że kobiety mają szeroki ich wachlarz: od okularów, przez biżuterię, apaszki, zegarki, paski, torebki, po buty. Nawet w najbardziej ściśle określonych regułach dress codu jest miejsce na wyrażenie siebie. Stonowane kolory biurowych uniformów możemy, a nawet powinniśmy ożywiać. Jeśli jesteś zobligowana nosić szarą garsonkę, załóż do niej apaszkę w kolorze podkreślającym typ urody. Obowiązuje cię dyskretna biżuteria – załóż sznur pereł. Możesz założyć pod marynarkę bluzkę podkreślającą kolor oczu i dodać niewielkie kolczyki. Pamiętajmy, że żakiet, koszula czy sukienka to tło, a stosując dodatki, możemy nadać charakter naszemu wyglądowi. Bo jak mówi Giorgio Armani: „Pomyśl o dodatkach jako o podstawowej, a nie dodatkowej części stroju”. Lepiej jednak unikać zbyt dużej ilości biżuterii. Utrudniamy wówczas rozmówcy skoncentrowanie się na rozmowie. Wybierzmy albo kolczyki, albo pojedynczy wisior lub korale.

W dużych korporacjach obowiązuje wewnętrzny regulamin ubioru, opisujący szczegółowo co należy zakładać do pracy, a co jest zakazane. W wielu firmach nie ma spisanego regulaminu, ale obowiązuje strój biznesowy. Są też firmy, w których zdawałoby się, że każdy może ubierać się dowolnie. Pracownikom tych firm wydaje się, że nikt nie przywiązuje wagi do ich wyglądu i mogą nosić co chcą. Tak nie jest. Niezależnie od wielkości firmy w jakiej pracujemy, niezależnie od stanowiska jakie piastujemy, powinniśmy zawsze wyglądać stosownie do miejsca, okoliczności i pracy jaką wykonujemy.

 

Artykuł Doroty Szcześniak-Kosiorek ukazał się w miesięczniku Sekretariat

Przeczytaj także

Dorota Szcześniak-Kosiorek
info@dskconsulting.pl

Trener profesjonalnego wizerunku, etykiety biznesu, komunikacji i autoprezentacji z wieloletnim doświadczeniem. Doradca wizerunku osobistego, kolorysta. Założycielka grupy szkoleniowej DSK Consulting.